Psychoterapia może pomóc – nie ma co do tego wątpliwości wielu specjalistów, którzy zajmują się tą dziedziną. Wiedzą o tym wszyscy pacjenci, którzy w ten sposób znaleźli ulgę w cierpieniu i drogę do samych siebie. Punktem wyjścia dobrej psychoterapii jest jednak odpowiednia diagnoza. Pod tym terminem kryje się właściwe rozpoznanie problemu, z którym przychodzi do gabinetu pacjent. Od odpowiedniego zrozumienia, na czym polega cierpienie tego konkretnego człowieka zależy to, czy psychoterapeuta będzie w stanie zaproponować skuteczną formę pomocy.

Zaburzenia osobowości są niewątpliwie znakiem naszych czasów. Tym, co sprowadza dziś pacjentów do gabinetu psychologa lub terapeuty zwykle jest coś więcej, niż sytuacyjny kryzys, reakcja na okresowy stres lub obniżenie nastroju, które stosunkowo łatwo wyleczyć. Czym różni się zaburzenie osobowości np. od depresji i stanów lękowych? Można powiedzieć, że jego najbardziej charakterystyczne cechy to trwałość i uporczywość. Oznacza to, że problemy, z którymi dorosły człowiek przychodzi do gabinetu, zwykle towarzyszą mu od okresu dorastania lub rozpoczęły się wcześniej, jeszcze w dzieciństwie. Pacjent często jest w stanie przypomnieć sobie czas, kiedy zaczął czuć się gorzej, np. zaczęło mu towarzyszyć stałe przekonanie, że ludzie patrzą na niego krytycznie, oceniają przeważnie negatywnie, odrzucają go lub stale atakują. Zaburzenie osobowości jest zbudowane z charakterystycznych dla danej osoby schematów myślenia o świecie, wchodzenia w relacje z innymi, odczuwania i reagowania. Te schematy są trwałe, co oznacza, iż podlegają niewielkim zmianom w ciągu życia. Dzieje się tak mimo faktu, iż – na zdrowy rozum – nie przynoszą pacjentowi poczucia szczęścia, stale uniemożliwiają mu budowanie trwałych, stabilnych i satysfakcjonujących relacji z innymi ludźmi i powodują cierpienie. Clou problemu, to co często najsilniej odczuwa dany człowiek i co powoduje u niego rozpaczliwe poczucie bezradności i tkwienia w pułapce, jest sztywność opisanych wzorców i schematów. W gabinecie często słychać opowieści o powtarzanych bez końca destrukcyjnych zachowaniach, o niemożliwych do zatrzymania sekwencjach wydarzeń, które prowadzą do zniszczenia związku, o utrwalających się uzależnieniach, wzorcach myślenia o sobie i świecie, które – choć brzmią nawet dla samego pacjenta mało logicznie – to jednak okazują się trudne do wykorzenienia. Zaburzenie osobowości polega właśnie na tym, że człowiek niejasno czuje, iż żyje nie tak, jak by chciał, że robi nie to, co powinien, by znaleźć spokój i harmonię, jednak nie potrafi tego zmienić. W innym wariancie może być tak, że ktoś przez większość życia pielęgnuje w sobie przekonanie, iż to świat jest wobec niego wrogo nastawiony, że ludzie z jakiegoś powodu wciąż go atakują, ośmieszają, zawstydzają, a on może jedynie uciekać, lub odpowiadać tym samym. W tym przypadku pacjenta do wizyty w gabinecie psychoterapeuty zwykle namawiają bliscy, którzy czują się bezsilni wobec jego zachowań.

Ze względu na swoją trwałość, uporczywość i sztywność, schematy i wzorce myślenia, zachowania i odczuwania składające się na zaburzenie osobowości są trudne do zmiany. Trudne, lecz nie niemożliwe. Jedyną metodą, która pozwala odnaleźć drogę do polepszenia samopoczucia, jest psychoterapia, a drogą do tego jest zmiana głęboko zakorzenionej struktury osobowości. Zwykle długoletnia, wymagająca od pacjenta zaangażowania i silnej motywacji, psychoterapia jest jednak ogromną szansą na to, by w kolejnych latach człowiek mógł żyć z mniejszym poczuciem cierpienia, w większej harmonii z samym sobą i innymi ludźmi. To także furtka do znalezienia własnej drogi, realizacji autentycznych zainteresowań.

Centrum Opieki Zdrowotnej SANITATIS

ul. Piłsudskiego 64
64-600 Oborniki Wlkp.
602-626-000
poradnia@sanitatis.com.pl